Dawne tradycje weselne

Cz??? 1 - Przygotowania

Po dzie? dzisiejszy wszystkie elementy ?lubu i wesela podlegajš zasadom i regu?om, u?wi?conym wielowiekowš kulturš. Sš one zakorzenione w tradycji i stamtšd si? wywodzš. Cho? dzisiejszy ?lub i wesele zasadniczo ró?niš si? od zwyczajowych uroczysto?ci obchodzonych z tej okazji w dawnych czasach, jednak to one stanowiš zasadniczy rdze? i sš ?ród?em wiedzy i tradycji dla nowo?e?ców po dzie? dzisiejszy. Dlatego warto wiedzie? jak wyglšda? tradycyjny ?lub i wesele,  w którym bra?y udzia? nasze prababki. 

Swaty czyli podchody

Inaczej zmówiny, dziewos??by, Swad?ba – by?a to oficjalna wizyta przedstawiciela pana m?odego w domu rodzinnym panny na wydaniu. Dawniej ma??e?stwa bardzo cz?sto by?y umowami zawieranymi mi?dzy dwoma rodzinami, cz?sto traktowane jako interes, dzi?ki któremu gospodarstwo zyskiwa?o si?? roboczš oraz posag, kiedy to do rodziny pana m?odego sprowadza?a si? jego ?ona. Dlatego tak wa?ny by? odpowiedni dobór przysz?ych wspó?ma??onków. Upowa?niano do tego specjalnego cz?owieka czyli swata. On to, jako po?rednik, agent, wywiadowca, musia? si? wywiedzie?, kto i gdzie mia? dziewczyn? godnš podarowania. Dopiero wówczas rodzina m??czyzny mog?a o niš zabiega?.

Swaty przebiega?y zwykle wed?ug ustalonego przez tradycj? wzorca. Na oko?o trzy tygodnie przed planowanym ?lubem do rodziców panny m?odej przybywa? swat, cz?sto w towarzystwie krewnych pana m?odego. Powód wizyty nigdy nie by? oficjalnie og?aszany – najcz??ciej przychodzili pod pozorem kupna lub poszukiwania zaginionej g?si, owcy, ja?ówki, itp. To rodzina dziewczyny decydowa?a zwykle o ewentualnym wydaniu córki za mš?. Samš zainteresowanš pytano czy si? zgadza jedynie dla formalno?ci. Je?li rodzice akceptowali kandydatur? przysz?ego zi?cia, swaty przypiecz?towywano przyniesionš przez swata wódkš.

Zar?czyny czyli umowa gwarancyjna

Przypiecz?towaniem swatów by?y zar?czyny, zwane tak?e zr?kowinami lub zmówinami. W Polsce nale?a?y do najdawniejszych zwyczajów weselnych. Narzeczeni sk?adali sobie przyrzeczenie zawarcia ma??e?stwa. Odbywa?o si? to zawsze w obecno?ci ?wiadków. Gwarancjš dotrzymania umowy by?o podanie sobie ršk przez m?odych lub ich przedstawicieli i z?o?enie vadium czyli stosownej op?aty.

Przebieg zar?czyn by? zwykle podobny. Starosta weselny (ojciec panny m?odej) prowadzi? m?odych trzykrotnie dooko?a sto?u, na którym le?a? bochenek chleba lub pleciona kukie?ka. Narzeczeni siadali przy stole, czasem dotykali czo?ami lub podawali sobie r?ce na chlebie, które starosta zwišzywa? chustš. Pyta? przy tym trzykrotnie rodzin? panny m?odej: „Z wolš czy z niewolš zwišzana?”. Za ka?dym razem krewni odpowiadali: „Z wolš”. Starosta rozwišzywa? r?ce m?odych, prze?amywa? chleb na pó? i dawa? narzeczonym. Ci zjadali po kawa?ku, reszt? rozdzielajšc mi?dzy wszystkich uczestników obrz?du. Podczas zar?czyn poczštkowo m?odzi wymieniali si? wiankami, a w pó?niejszym czasie pier?cieniami zar?czynowymi i prezentami. Panna m?oda obdarowywa?a narzeczonego w?asnor?cznie uszytš koszulš lub chustkš, pan m?ody dawa? narzeczonej ozdobnš ?elaznš przetyczk? do kšdzieli, rze?bionš prz??lic? oraz dwie pary trzewików – dla panny m?odej i jej matki. Swojš par? panna m?oda rzuca?a przez rami? w kierunku drzwi, na znak ?e gotowa jest odej?? z domu. Po tych ceremoniach m?odzi stawali si? oficjalnie narzeczonymi, byli po przysi?dze czyli „po s?owie”. Tej umowy nie mo?na by?o ju? zerwa?.

W okresie wcze?niejszym z?šczenie ršk na chlebie w obecno?ci rodzin i ?wiadków przez starost? uznawane by?o za oficjalny akt za?lubin. Pó?niej dopiero zawierane by?o ono w ko?ciele. Zar?czyny uzna? mo?na zatem za pierwotnš, ?wieckš form? zawierania ma??e?stw.

Po wszystkich tych ceremoniach ustalano termin ?lubu, dawano na zapowiedzi w ko?ciele, ustalano sprawy organizacyjne zwišzane z weselem, omawiano sprawy majštkowe i wyposa?enie m?odych na nowš drog? ?ycia.

Wieczór przed?lubny czyli po?egnanie panie?stwa

Inaczej nazywany wieczorem dziewiczym, wie?czynami, rózgowinami je?li odbywa? si? w domu panny m?odej lub wieczorem kawalerskim gdy urzšdza? go pan m?ody. Wa?ne, symboliczne znaczenie mia? przed wszystkim wieczór panie?ski, ostatni wieczór sp?dzany przez pann? w rodzinnym domu, w gronie druhen i staro?cin. Staro?ciny piek?y wówczas weselne ciasta, dziewcz?ta natomiast wi?y wianki dla siebie oraz koron? ?lubnš dla panny m?odej, ubiera?y rózg? weselnš czyli jeden z najwa?niejszych rekwizytów obrz?du weselnego. By?a to ga?š? sosny, ?wierku lub ja?owca ozdobiona jab?kami, orzechami, zielonymi ga?šzkami, ptasimi piórami i wstš?kami. W dniu ?lubu by?a ona przekazywana staro?cie weselnemu. Stanowi?a ona atrybut jego godno?ci i jednocze?nie by?a symbolem wesela.

Do po?owy XIX w. wa?nym elementem przed?lubnego wieczoru by?y rozpleciny. Pó?nym wieczorem do domu panny m?odej przybywali m??czy?ni. Odprawiano wówczas obrz?d inicjacyjny, polegajšcy na rytualnym rozpuszczeniu i rozczesaniu dziewcz?cego warkocza panny m?odej przez starszego dru?b?, starost? lub pana m?odego. Rozpleciny wyprawiano tylko dziewicom. By? to obrz?d wyra?ajšcy oddanie panny m?odej, jej wianka i warkocza panu m?odemu, zgod? i aprobat? rodziny na utrat? dziewictwa w legalnie zawieranym zwišzku ma??e?skim i na po?ycie ma??e?skie m?odej pary.

Wieczór ko?czy? si? od?piewaniem pie?ni po?egnalnych skierowanych najpierw do pana m?odego, dru?bów i na koniec do panny m?odej.

Wieczór przed?lubny by? po?egnaniem m?odych przez rówie?ników i ich ostatecznym rozstaniem z dotychczasowym wolnym stanem, by? tak?e pochwa?š niewinno?ci panny m?odej, zachowanej a? do dnia ?lubu i wesela.

Bogactwo obyczajów i tradycji ?lubnych za czasów naszych babek by?o bardzo du?e. Co do dzisiejszych czasów z tego si? zachowa?o? Chyba niewiele. Szkoda, bo wiele z tych obrz?dów mog?oby stanowi? pi?kne uzupe?nienie nie jednego dzisiejszego ?lubu.

Na podstawie: B. Ogrodowska, Zwyczaje, obrz?dy i tradycje w Polsce, Warszawa 2001.

Justyna Mendakiewicz
http://www.cracowweddings.com/
Cracow Weddings

Wstecz
Powrót do góry